Ostatnio: Moje tłumaczenie listu Polikarpa do Filipian jest dostępne w dziale pliki - zapraszam!

niedziela, 17 kwietnia 2011

W Chrystusie: Krew Jezusa

Podstawą, niewyczerpanym źródłem nauki apostolskiej, jaką otrzymaliśmy w pismach Apostołów, stało się wydarzenie, fakt – męka, śmierć oraz zmartwychwstanie Jezusa Pomazań­ca. Można by się zacząć rozwodzić teoretycznie nad tym, jak postrzegali oni to wydarzenie, ale zamiast tego chciałbym zaprezentować to praktycznie, przywołując odpowiednie fragmenty, jednak będą to pewne specyficzne fragmenty, w których zazwyczaj trochę umyka to tło apo­stolskiej opowieści o śmierci i zmartwychwstaniu Syna Bożego. Dzieje się tak dlatego, że frag­menty posługują się metonimiami, które bywają źle lub nie do końca odczytane – szczególnie dotyczy to pism Pawła. Takimi określeniami odwołującymi się do wydarzeń Paschy są m.in.: krew Chrystusa (lub Jezusa lub Pana/Pańska), krzyż Chrystusa, wierność Chrystusa itp. W ko­lejnych wpisach chciałbym się tymi metonimiami zająć, a na końcu wyciągnąć ogólne wnioski. Tym razem zobaczymy, jak fraza „krew (Jezusa)” jest używana do przywołania męki Pana.

sobota, 2 kwietnia 2011

Rok łaski - od Pana

Ostatnio usłyszałem coś, co bardzo mnie poruszyło, a nawet - wzruszyło. Mianowicie słuchałem niedawno kogoś, kto analizował Dzieje Apostolskie i przy tej okazji zauważył bardzo cenną rzecz, którą Łukasz odnotowuje na temat wspólnoty braci w Jerozolimie. Ale zanim tą rzecz podam, przytoczmy wydarzenie, które Łukasz opisuje w swojej Ewangelii:

Łk 4:16-21
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:
Duch Pański spoczywa na Mnie,
ponieważ Mnie namaścił i postał Mnie,
abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność,
a niewidomym przejrzenie;
abym uciśnionych odsyłał wolnych,
abym obwoływał rok łaski od Pana.
Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: "Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli".

Sam fragment jest dość powszechnie znany i używany wśród chrześcijan w kontekście głoszenia dobrej nowiny o Jezusie i odpuszczeniu win poprzez Niego. Dzieje się tak dlatego, że i Izajasz, i Jezus, odwołują się do 15 rozdziału Księgi Powtórzonego Prawa:

Pwt 15:1-11
Przy końcu roku siódmego zarządzisz darowanie długów. A prawo darowania będzie polegało na tym, że każdy wierzy ciel daruje bliźniemu swemu to, co pożyczył; nie będzie się domagał zwrotu od swego bliźniego ani od brata, albowiem ogłoszono darowanie długów na cześć Jahwe! Od cudzoziemca będziesz się domagał, ale poniechasz tego, co będziesz miał u swego brata. Nie będzie jednak u ciebie żadnego ubogiego, gdyż twój Bóg, Jahwe, będzie ci niezwykle błogosławił w tej ziemi, którą ci da w dziedziczne posiadanie, jeśli tylko szczerze będziesz posłuszny głosowi Jahwe, twego Boga, strzegąc i wypełniając wszystkie przykazania, które ja ci dziś nadaję. Twój Bóg Jahwe będzie ci bowiem błogosławił, jak to ci zapowiedział: będziesz pożyczał wielu obcym ludom, a sam pożyczek zaciągać nie będziesz, będziesz władał wielu narodami, a one tobą nie zawładną. Jeśli u ciebie, w jednym z twych osiedli w kraju, który daje ci Jahwe, twój Bóg, znajdzie się ubogi spośród twych braci, nie będziesz miał nieczułego serca i nie zamkniesz swej dłoni przed twoim ubogim współbratem. Raczej szeroko roztwórz swe dłonie i chętnie użycz mu tego, czego brak właśnie odczuwa. Bacz pilnie, aby nie zrodziła się w tobie bezecna myśl: "zbliża się już siódmy rok, rok darowania [długów]" - i abyś nie spojrzał nieżyczliwym okiem na twego ubogiego współbrata, nic mu nie dając; gdy będzie on wzywał Jahwe przeciw tobie, będzie ci to poczytane za grzech. Daj mu więc szczodrze, nie bolejąc w sercu nad tym datkiem, bo właśnie dzięki temu twój Bóg, Jahwe, będzie ci błogosławił w każdej twej pracy i przedsięwzięciu. Ubogich w tym kraju nigdy całkiem nie zabraknie i dlatego daję ci to polecenie: roztwórz szeroko dłonie dla brata twego znajdującego się w potrzebie i dla ubogich w twoim kraju.

Jezus obwieścił rok umorzenia długów - rok łaski Pana. Chodzi oczywiście o odpuszczenie grzechów dzięki łaskawości Boga, która objawiła się w krzyżu Chrystusa. Ale tekst z Księgi Powtórzonego Prawa zostaje przez Łukasza użyty jeszcze raz, już w stosunku do wspólnoty braci w Jerozolimie. Czwarty werset 15 rozdziału Pwt. w greckim tłumaczeniu - Septuagincie - zaczyna się słowami:

ὅτι οὐκ ἔσται ἐν σοὶ ἐνδεής - nie będzie jednak u ciebie żadnego ubogiego

Bardzo podobnie Łukasz pisze o wierzących:

οὐδὲ γὰρ ἐνδεής τις ὑπῇρχεν ἐν αὐτοῖς

A robi to tutaj:

Dz 4:34-35
Nie było wśród nich nikogo biednego, bo ci, którzy posiadali ziemię czy domy, sprzedawali je, a dochód oddawali apostołom, aby każdemu udzielali wedle potrzeb.

To jest niezwykłe, ponieważ ta grupa ludzi w Jerozolimie żyła w "roku łaski Pana". Ich życie, ich zachowanie w stosunku do ubogich pośród nich ucieleśniało 15 rozdział Pwt. Samym tym zachowaniem głosili, że rok umorzenia długów trwa i że ich własne długi - zostały odpuszczone.

Ps 32:1-11
Dawidowy. Pieśń pouczająca.

Błogosławiony ten, komu została odpuszczona nieprawość,
którego grzech został puszczony w niepamięć.
Błogosławiony człowiek, któremu Jahwe nie poczytuje winy,
w którego duszy nie kryje się podstęp.

Póki milczałem, schnęły kości moje,
wśród codziennych mych jęków.
Bo dniem i nocą ciążyła nade mną Twa ręka,
język mój ustawał jak w letnich upałach. Sela

Grzech mój wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy.
Rzekłem: "Wyznaję nieprawość moją wobec Jahwe",
a Tyś darował winę mego grzechu. Sela

Toteż każdy wierny będzie się modlił do Ciebie w czasie potrzeby.
Choćby nawet fale wód uderzały, jego nie dosięgną.
Tyś dla mnie ucieczką: z ucisku mnie wyrwiesz,
otoczysz mnie radością z mego ocalenia. Sela

"Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz;
umocnię moje spojrzenie na tobie.
Nie bądźcie bez rozumu niczym koń i muł:
tylko wędzidłem i uzdą można je okiełznać,
nie zbliżą się inaczej do ciebie".

Liczne są boleści grzesznika,
lecz łaska ogarnia ufających Jahwe.
Cieszcie się sprawiedliwi i weselcie w Jahwe,
wszyscy o prawym sercu, wznoście radosne okrzyki.

Amen!

poniedziałek, 28 lutego 2011

Radiant (Promienni) - Psalm 34



Those who look to him are radiant
Their faces are never covered in shame
Let the afflicted hear and rejoice
I will cry out, I will call out

I sought the Lord, He answered me
He delivered me from all my fears
Taste and see that the Lord is good
Blessed is the man who takes refuge in Him

Those who look to him are radiant
Their faces are never covered in shame
Let the afflicted hear and rejoice
I will cry out, I will call out

The righteous man has many troubles
But God delivers him from them all
Fear the Lord, you his saints
He will redeem those who take refuge in Him


Ci, którzy patrzą na Niego są promienni
Ich twarze nigdy nie okrywają się wstydem
Niech uciśnieni usłyszą i radują się
A ja zakrzyknę, a ja zawołam

Szukałem Pana i odpowiedział mi
Uchronił mnie od wszystkich moich obaw
Skosztuj i zobacz, że Pan jest dobry
Szczęśliwy człowiek, który szuka u Niego schronienia


Ci, którzy patrzą na Niego są promienni
Ich twarze nigdy nie okrywają się wstydem
Niech uciśnieni usłyszą i radują się
A ja zakrzyknę, a ja zawołam


Sprawiedliwego spotyka wiele nieszczęść
Ale Bóg wyzwala go z nich wszystkich
Bójcie się Pana, Jego święci!
On odkupi wszystkich, którzy szukają w Nim schronienia

sobota, 12 lutego 2011

Niech przemówi Słowo Boże

Tym razem chciałbym się zająć tematem, który już poruszałem niedawno (Fundamentalne błędy przy lekturze Pisma), jednak podejść do niego od nieco innej strony. Ostatnio uderzyło mnie, jak bardzo Pismo wykorzystuje się, zamiast z niego korzystać, zamiast Słowa po prostu posłuchać. Nie chodzi mi o posłuszeństwo wobec treści - to jest już kolejny etap - ale o nie­zakłócanie przekazu, o posłuszny odbiór, o wsłuchanie się w to, co Słowo chce samo powie­dzieć.

czwartek, 13 stycznia 2011

How deep the Father's love for us!



How deep the Father's love for us, how vast beyond all measure
That he should give his only son to make a wretch his treasure
How great the pain of searing loss, the Father turns his face away
As wounds which mar the chosen one bring many sons to glory

Behold the man upon a cross, my sin upon his shoulders
Ashamed, I hear my mocking voice call out among the scoffers
It was my sin that held him there until it was accomplished
His dying breath has brought me life; I know that it is finished

I will not boast in anything: no gifts, no power, no wisdom
But I will boast in Jesus Christ; his death and resurrection
Why should I gain from his reward? I cannot give an answer
But this I know with all my heart: his wounds have paid my ransom


Jakże głęboka miłość Ojca do nas! Jakże ogromna, ponad wszelką miarę,
że zechciał dać swego jedynego Syna, by uczynić ze śmiecia swój skarb.
Jak wielki ból dotkliwej straty - Ojciec odwraca swą twarz,
gdy rany, które szpecą Wybranego, prowadzą wielu synów do chwały.

Oto Człowiek na krzyżu, mój grzech na Jego barkach.
Zawstydzony słyszę mój kpiący głos wołający spośród szyderców.
To mój grzech trzymał Go tam, dopóki nie zostało to wykonane.
Jego ostatnie tchnienie wróciło mi życie - wiem, że to już skończone.

Nie będę się szczycił niczym: darami, mocą czy mądrością,
ale będę się szczycił Jezusem Chrystusem, Jego śmiercią i zmartwychwstaniem.
Czemużbym miał zyskać na Jego nagrodzie? Nie jestem w stanie powiedzieć,
ale jedno wiem całym swym sercem: Jego rany zapłaciły mój okup.

niedziela, 19 grudnia 2010

Fundamentalne błędy przy lekturze Pisma

Istnieją różne błędy, które można w wyżej wymienionym temacie popełnić szczególnie, że w Biblii jest dużo miejsc dających szerokie pole do popisu dla każdego, kto ma ochotę wykrzywić jej słowa. Nie będę jednak pisał o poszczególnych błędach w interpretacji, ale o często przyjmowanych podstawowych założeniach i postawach w stosunku do tekstu, które z góry udaremniają nam owocną lekturę Pisma - czasem zanim w ogóle je otworzymy.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Krótko o celu głoszenia Jezusa

Kiedy słyszę o ewangelizacjach, często odnoszę wrażenie, że chodzi w nich o to, żeby ktoś oddał życie Jezusowi i ... tyle. Pomodliłeś się? Jesteś zbawiony! Ciesz się. Co się potem z tymi ludźmi dzieje? Mało kogo to obchodzi - nasz obowiązek odwaliliśmy, głosiliśmy Dobra Nowinę, wszystko jest ok.

Nie jest ok. Paweł w Liście do Kolosan pokazuje głoszenie Słowa ludziom w sposób panoramiczny i głoszenie Chrystusa nie kończy się tam na nawróceniu. Przeciwnie:

Kol. 1:24-29
Dlatego teraz cieszę się pośród moich cierpień, których doznaję w waszej sprawie, dopełniając na moim ciele tego, czego brakuje mi z udręk podobnych Pomazańcowi za Jego Ciało, to jest Społeczność, której zostałem sługą zgodnie z danym mi od Boga zadaniem w stosunku do was, aby wypełnić Boże słowo - tajemnicę zakrytą od wieków i od pokoleń, teraz zaś ujawnioną Jego świętym, którym zapragnął Bóg dać poznać, jakie jest bogactwo chwały tej tajemnicy pośród pogan, którym jest Pomazaniec w was - nadzieja chwały, którego my rozgłaszamy, napominając każdego człowieka i nauczając każdego człowieka przy pomocy wszelkiej mądrości, abyśmy mogli zaprezentować każdego człowieka jako dojrzałego w Pomazańcu Jezusie - w tym to celu też pracuję ciężko zgodnie z Jego działaniem czynnym we mnie w mocy. PW

To Pomazaniec Jezus w ludziach i pośród nich jest bogactwem chwały, cudowną tajemnicą - to jest cel pracy każdego, kto przyprowadza ludzi do Jezusa! Tym celem jest umożliwienie ludziom nie tylko poznania Jezusa, ale także wzrastania w Nim, dogłębnego poznania, uświęcenia dla Niego, przejęcia Jego sposobu życia, miłości, wierności ku chwale Boga Ojca. Celem nie jest przyprowadzenie kogoś do Pana - celem jest przygotowanie go tak, aby można było o nim powiedzieć, że w Panu Jezusie jest dojrzały, wydoskonalony, ukończony. To dla tego celu działa przemożna moc Pomazańca i na nim skupiać powinien się nasz trud głoszenia Słowa. Tajemnym planem Boga jest Jego Syn obecny pośród ludzi i w nich, obdarzony chwałą poprzez święte życie Jego uczniów. Tylko On się liczy.